sto dziewięćdziesiąt trzy

Styczeń 14, 2012

tysiące opowieści oczekuje czynów
traktowanie ich dłużej jak roztocza może przybrać
postać powszechną
zaciągamy się niedopowiedzeniem odsłaniamy milczeniem otwartość typu B
chętnie przyjmę twoja perspektywę ostudź we mnie te niepodejrzane dzikie zapędy
przekonaj mnie do punktu z którego jest wszędzie blisko
roztocza opanowują dywany przenoszą się pod krzesła staja oko oko z stołem
klęska nadeszła chłód a jednak duchota przyprawia nudę o melancholię
tego rodzaju określenia budzą rezerwy odwagi gdzieniegdzie pojawia się hasło romantyzm . w świetle księżyca odradza się idea związanych z sobą logiczna treścią słów nie można tego nie docenić kiedy mówi się o tym wszędzie
roztocza opuszczają stoły , opuszczają cień krzeseł wracają do macierzy

pozostają dywany

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.